<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>My Ordinary Thoughts &#187; sightseeing</title>
	<atom:link href="http://ordinarythoughts.org/tag/sightseeing/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ordinarythoughts.org</link>
	<description>Thoughts about Java, Ruby, Cloud, Girls...</description>
	<lastBuildDate>Fri, 15 Apr 2011 08:51:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='ordinarythoughts.org' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/627934b9ec505798cd9632bc79811c4d?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>My Ordinary Thoughts &#187; sightseeing</title>
		<link>http://ordinarythoughts.org</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://ordinarythoughts.org/osd.xml" title="My Ordinary Thoughts" />
	<atom:link rel='hub' href='http://ordinarythoughts.org/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>San Francisco, dzień siódmy</title>
		<link>http://ordinarythoughts.org/2009/06/10/san-francisco-dzien-siodmy/</link>
		<comments>http://ordinarythoughts.org/2009/06/10/san-francisco-dzien-siodmy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 08:13:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Goldmann</dc:creator>
				<category><![CDATA[conference]]></category>
		<category><![CDATA[javaone]]></category>
		<category><![CDATA[san francisco]]></category>
		<category><![CDATA[sightseeing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ordinarythoughts.org/?p=635</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę postanowiłem zrobić coś podobnego do soboty, czyli wypad na miasto (i nie tylko). Tym razem obrałem trochę inny kierunek — zachód. Standardowo, wypiłem kawkę i ruszyłem na autobus. Bez środka transportu to bym chyba wyzionął ducha gdybym miał iśc z buta. Ruszyłem linią 71 w stronę plaży. Po jakichś 30-40 minutach byłem na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ordinarythoughts.org&amp;blog=5520947&amp;post=635&amp;subd=javavsme&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignright" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3606005174/in/set-72157619158735263/"><img title="Metro w SF" src="http://farm4.static.flickr.com/3402/3606005174_a127e306d0_m.jpg" alt="Metro w SF" width="240" height="180" /></a><p class="wp-caption-text">Metro w SF</p></div>
<p>W niedzielę postanowiłem zrobić coś podobnego do soboty, czyli wypad na miasto (i nie tylko). Tym razem obrałem trochę inny kierunek — zachód. Standardowo, wypiłem kawkę i ruszyłem na autobus. Bez środka transportu to bym chyba wyzionął ducha gdybym miał iśc z buta. Ruszyłem linią 71 w stronę plaży. Po jakichś 30-40 minutach byłem na miejscu. Tak przy okazji, transport w SF bardzo dobrze zorganizowany. Dużo autobusów i trolejbusów. Jest i metro, które jest strasznie długie (łączy SF z Oakland, Pittsburg, Fremonrt). Przejażdżka kosztuje $1.50, z wyjątkiem metra, gdzie płaci się za odległość. Kupujesz bilet, wchodzisz do metra, odbijasz, wychodzisz z metra, odbijasz. Wychodząc obcina Ci ilość gotówki na karcie. Jak się zdarzy tak, że wychodząc nie będziesz miał kasy na karcie, nie ma problemu, możesz dobić kartę gotówką, kartą kredytową w automacie. Super, metro mi się bardzo podobało. Zresztą, bardzo lubię wszystkie metra :)</p>
<p>No, ale wracając do wycieczki. Po wyjściu z autobusu, po 100 metrach ukazał mi się taki widok:</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3606014570/in/set-72157619158735263/"><img class=" " title="Plaża w San Francisco" src="http://farm4.static.flickr.com/3315/3606014570_cc7768e8f2_m.jpg" alt="Plaża w San Francisco" width="240" height="121" /></a><p class="wp-caption-text">Plaża w San Francisco</p></div>
<p>Postanowiłem sobie posiedzieć chwilkę na plaży. Mają tam taki ciemny piasek, wydaje się, że jest brudny, ale nie jest :) Wiało jak cholera, czasami było zimno, czasami gorąco :) Po siedzeniu przez chwilkę na plaży i obserwowaniu ludzi, ruszyłem plażą na północ. Wyobraźcie sobie, że co 2 osoba spacerująca po plaży trzymała biały worek i zbierała każdego śmiecia, który znalazła. Na plaży czysto, żadnego syfu, nic, brawo!</p>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3606020148/in/set-72157619158735263/"><img title="Widok z wybrzeża" src="http://farm4.static.flickr.com/3640/3606020148_656863fdd7_m.jpg" alt="Widok z wybrzeża" width="240" height="180" /></a><p class="wp-caption-text">Widok z wybrzeża</p></div>
<p>Po zejściu z plaży (skończyła się, klif się zrobił) wspiąłem się na małą górkę. Tam też zaczął się kolejny park (hej, dużo tu tego mają!). Stamtąd też udałem się scieżkami w stronę Golden Gate, tym razem od drugiej strony. Oj widoki były przepiękne.</p>
<p>Jakiś czas później park mi się skończył i szedłem pomiędzy domami. Chyba do końca życia będę się zastanawiał jak to jest mieszkać z widokiem na Golden Gate… A domy? Piękne.</p>
<div class="wp-caption alignright" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3605986584/in/set-72157619158735263/"><img title="Ulica wzdłuż wybrzeża niedaleko Golden Gate. Piknie, nie?" src="http://farm4.static.flickr.com/3340/3605986584_e6ea713b49_m.jpg" alt="" width="240" height="180" /></a><p class="wp-caption-text">Ulica wzdłuż wybrzeża niedaleko Golden Gate. Piknie, nie?</p></div>
<p>Dalej, znowu spacerkiem w stronę mostu. Po drodze znalazłem plażę. Strasznie dużo schodów trzeba było pokonać aby dotrzeć na nią. Kurde, to chyba była plaża dla nudystów :D Ja wiem, z 40% ludzi to nago łaziło. No nic, ściągnąłem koszulkę (tylko!) i poleżałem sobie parę dobrych minut. Co się później okazało, zjarałem się :D Po zrobieniu paru zdjęć (nie, golasom nie robiłem, przykro mi), kontunuowałem swoją wycieczkę.</p>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3606000862/in/set-72157619158735263/"><img title="Najbardziej kręta ulica Świata" src="http://farm4.static.flickr.com/3627/3606000862_e318963946_m.jpg" alt="Najbardziej kręta ulica Świata" width="240" height="180" /></a><p class="wp-caption-text">Najbardziej kręta ulica Świata</p></div>
<p>Spod mostu znowu złapałem busa i pojechałem do centrum. Tam też postanowiłem odwiedzić najbardziej krętą ulicę świata :) Nie jest to długi odcinek, ale fajnie to wygląda. Najlepsza jest kolejka samochód, które chcą nią zjechać :D Sporo ludzi, sporo samochodów. Po zrobieniu zdjęć ruzyłem dalej, z buta.</p>
<p>Doszedłem znowu do Financial District, gdzie zjadłem coś. Metrem kopsnąłem się do stacji Powell, gdzie miałem już rzut kamieniem do hotelu.</p>
<p>Tym razem wziąłem ze sobą GPSa. Okazało się, że <a href="http://bit.ly/V9dj2">zrobiłem 46 km</a>! Nieźle. Nie pytajcie się jak się czuły moje nogi :) Super dzień.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/javavsme.wordpress.com/635/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/javavsme.wordpress.com/635/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ordinarythoughts.org&amp;blog=5520947&amp;post=635&amp;subd=javavsme&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ordinarythoughts.org/2009/06/10/san-francisco-dzien-siodmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/e00cc70beb20a4a77809fd95b6f75ff2?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">goldmann</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3402/3606005174_a127e306d0_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Metro w SF</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3315/3606014570_cc7768e8f2_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Plaża w San Francisco</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3640/3606020148_656863fdd7_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Widok z wybrzeża</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3340/3605986584_e6ea713b49_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Ulica wzdłuż wybrzeża niedaleko Golden Gate. Piknie, nie?</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3627/3606000862_e318963946_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Najbardziej kręta ulica Świata</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>San Francisco, dzień szósty</title>
		<link>http://ordinarythoughts.org/2009/06/10/san-francisco-dzien-szosty/</link>
		<comments>http://ordinarythoughts.org/2009/06/10/san-francisco-dzien-szosty/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 07:54:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Goldmann</dc:creator>
				<category><![CDATA[conference]]></category>
		<category><![CDATA[javaone]]></category>
		<category><![CDATA[sightseeing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ordinarythoughts.org/?p=624</guid>
		<description><![CDATA[Sobota to pierwszy dzień “wolnego”, który miałem od początku tygodnia. Tak jak sobie zaplanowałem w domu, postanowiłem poświęcić ten dzień na zwiedzanie. W hotelu leżało trochę materiałów na temat San Francisco, swoje też wiedziałem. Co z tego wynikło? Myślę, że całkiem fajna wycieczka. Ale po kolei :) Rano pożegnałem się z Bobem, wypiliśmy kawkę (ze [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ordinarythoughts.org&amp;blog=5520947&amp;post=624&amp;subd=javavsme&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="wp-caption alignright" style="width: 190px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3601377275/in/set-72157619158735263/"><img title="San Francisco, Financial District" src="http://farm4.static.flickr.com/3649/3601377275_d594b09561_m.jpg" alt="San Francisco, Financial District" width="180" height="240" /></a><p class="wp-caption-text">San Francisco, Financial District</p></div>
<p>Sobota to pierwszy dzień “wolnego”, który miałem od początku tygodnia. Tak jak sobie zaplanowałem w domu, postanowiłem poświęcić ten dzień na zwiedzanie. W hotelu leżało trochę materiałów na temat San Francisco, swoje też wiedziałem. Co z tego wynikło? Myślę, że całkiem fajna wycieczka. Ale po kolei :)</p>
<p>Rano pożegnałem się z Bobem, wypiliśmy kawkę (ze Starbucksa, a jakże! Straszny syf BTW, chyba kawy nie pili :)) i poszedłem w swoją stronę. Zaopatrzony w mapę, bileta na <a href="http://www.bart.gov/">BARTa</a> (metro w SF) i swoje nogi ruszyłem w stronę <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Financial_District,_San_Francisco,_California">Finacial District</a>. Tam też zobaczyłem najwyższe budynki w SF. Strasznie mnie interesują nowoczesne, wysokie budynki, więc też bardzo mi się podobało. Najwyższym budynkiem w SF jest <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Transamerica_Pyramid">Transamerica Pyramid</a>, ale to wiecie. Średnio ciekawy ten budynek, taki długi trójkąt, z daleka prezentuje się miernie. Ale za to drugi co do wielkości budynek (<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/555_California_Street">555 California Street</a>) wygląda znacznie okazalej :) Porobiłem trochę fotek i ruszyłem w stronę zatoki.</p>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 190px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3602181910/in/set-72157619158735263/"><img title="Transamerica Pyramind" src="http://farm4.static.flickr.com/3602/3602181910_5e2953abce_m.jpg" alt="Transamerica Pyramind" width="180" height="240" /></a><p class="wp-caption-text">Transamerica Pyramind</p></div>
<p>Wtedy pierwszy raz zobaczyłem wodę w SF :D Tak tak, tydzień mi to zajęło. Zrobiłem sobie spacer po nabrzeżu od Pier 1 aż do samego końca. Nie powiem, nogi to mi do tyłka wchodziły. Mijając kolejne przystanie dotarłem do sławnego już Pier 39. Sławny jak sławny, parę sklepów, dużo ludzi i tyle. Nic specjalnego, lepiej się przejść tam, gdzie nie ma tylu ludzi, żeby np. zobaczyć fajny żaglowiec (BTW, koło żaglowca płynął jakiś koleś, ciekawe, czy mu zimno było :D)</p>
<p>Kawałek dalej mogłem przyjrzeć się wodzie z bliska, bo była plaża. Tak, w środku miasta mają plażę. Może nie duża, ale popływać sobie można. No i właśnie &#8211; mają czystą wodę, co mnie bardzo zdziwiło!</p>
<div class="wp-caption alignright" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3601375829/in/set-72157619158735263/"><img title="Widok na Golden Gate" src="http://farm3.static.flickr.com/2425/3601375829_fb13191e81_m.jpg" alt="Widok na Golden Gate" width="240" height="180" /></a><p class="wp-caption-text">Widok na Golden Gate</p></div>
<p>Dalej minąłem park, a za nim czekała mnie (z czego nie zdawałem sobie sprawy wcześniej) długa droga, bo obrałem kierunek <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Golden_Gate_Bridge">Golden Gate</a>. Ale nie było tak źle, miałem okazję przyjrzeć się domom nad brzegiem i podziwiać naprawdę fajne roślinki w parku znajdującym się przy nabrzeżu. Po dłuższej chwili moim oczom ukazał się Golden Gate w całej swojej okazałości. Nawet robi wrażenie, nie powiem :D Wdrapałem się na niego i poszedłem kawałek dalej, aby zobaczyć panoramę miasta. Oj, ładny widok. Postałem, popatrzyłem, porobiłem zdjęcia i postanowiłem wracać powoli. Wziąłem autobus, który podrzucił mnie kawałek, ale potem znowu z buta. Odkryłem na własnych nogach jak strome są te ich cholerne ulice :) No nie, sami zobaczcie!</p>
<div class="wp-caption alignleft" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3601365447/in/set-72157619158735263/"><img title="Golden Gate" src="http://farm4.static.flickr.com/3078/3601365447_9c28026098_m.jpg" alt="Golden Gate" width="240" height="143" /></a><p class="wp-caption-text">Golden Gate</p></div>
<p>Po naprawdę wyczerpującym dniu znalazłem Subway, żeby coś zjeść &#8211; hej, mają naprawdę dobre te kanapki! Po drodze jeszcze zahaczyłem o Burger Kinga aby zjeść Whopera.</p>
<p>Oj, proszę tego nie zamawiać, wierzcie mi. Duże bo duże, ale niedobre :) Lepiej do Maca skoczyć, serio, z dwojga złego Mac wygrywa :) Aha i mają niedobrą Colę. Polska jest o wiele lepsza. Pepsi w USA jest za to lepsze od Coli.</p>
<div class="wp-caption alignright" style="width: 250px"><a href="http://www.flickr.com/photos/goldmann/3601359143/in/set-72157619158735263/"><img title="Panorama miasta z Golden Gate (tak, spod tych wieżowców szedłem z buta)" src="http://farm4.static.flickr.com/3411/3601359143_022497b278_m.jpg" alt="Panorama miasta z Golden Gate (tak, spod tych wieżowców szedłem z buta)" width="240" height="139" /></a><p class="wp-caption-text">Panorama miasta z Golden Gate (tak, spod tych wieżowców szedłem z buta)</p></div>
<p>Wyczerpany (naprawdę) wróciłem do hotelu po, jak się okazało, ponad 20 km na nogach… Ale warto było, wrażenia niezapomniane!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/javavsme.wordpress.com/624/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/javavsme.wordpress.com/624/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=ordinarythoughts.org&amp;blog=5520947&amp;post=624&amp;subd=javavsme&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ordinarythoughts.org/2009/06/10/san-francisco-dzien-szosty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/e00cc70beb20a4a77809fd95b6f75ff2?s=96&#38;d=identicon" medium="image">
			<media:title type="html">goldmann</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3649/3601377275_d594b09561_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">San Francisco, Financial District</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3602/3602181910_5e2953abce_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Transamerica Pyramind</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm3.static.flickr.com/2425/3601375829_fb13191e81_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Widok na Golden Gate</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3078/3601365447_9c28026098_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Golden Gate</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm4.static.flickr.com/3411/3601359143_022497b278_m.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Panorama miasta z Golden Gate (tak, spod tych wieżowców szedłem z buta)</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
